niedziela, 3 sierpnia 2014

Cztery kąty i stół piąty

A raczej cztery krzesła i stół piąty.
Cztery popołudnia i Voilà tak prezentują się odnowione:







Krzesła i stół zeszlifowałam papierem ściernym ( wyrabiając sobie przy okazji mięśnie, gdyż robiłam to wszystko ręcznie) Papierem ściernym o gradacji od 60 do 240. Zużyłam około 20 sztuk.

Przetarłam wilgotną ściereczką usuwając pył, odtłuściłam.
Malowałam wałeczkiem flokowym białą, półmatową farbą BECKERS (wodorozcieńczalną )zużyłam 1 i 1/4 puszki 0,5 l. Malowałam dwukrotnie, a blat stołu trzykrotnie.
Farbę polecam, schnie szybko, dobrze się nią maluje.


Oficjalnie rozpoczynam odliczanie.
Zostało mi 5 dni do wymarzonego URLOPU!
Jeszcze nigdy oczekiwanie tak mi się nie dłużyło.






A potem czeka na mnie hamak, błogie lenistwo, ciepłe morze i gorący piasek.


20 komentarzy:

  1. Bialutko, czyściutko, pięknie. Kącik jadalniany jak marzenie.
    Trochę się napracowałas ale efekt końcowy wart był poświęcenia.
    Udanego urlopu i dobrego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam zdolności! Trzeba mieć zacięcie, żeby wszystko tak fajnie wyszlifować i wymalować!
    Echhhh... U Ciebie za pięć dni urlop, a u mnie za pięć dni powrót do kieratu.... Ba! Takie życie....
    ...życzę Ci tylko słoneczka na czas wypoczynku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pracy sporo, ale efekt zadziwiający, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyszło, ładne masz podusie na krzesłach i baaardzo apetycznie wygląda ten arbuz :)) i cała reszta też. Ale fajnie masz, za 5 dni.... ach jak fajnie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny efekt!!!! uwielbiam takie przemiany! ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie wyszło :) mnie to szlifowanie zawsze bardzo zniechęca :/

    OdpowiedzUsuń
  7. wyszło cudnie!
    udanego urlopu :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło super :) Biel jest jednak niezastąpiona:)
    I ile smakowitości lata... Pycha:)
    udanego urlopowania :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam zauważyć, że już tylko trzy dni i będzie laba - czas płynie, oby na urlopie się zatrzymał... Teraz ;) skup się na obserwacji szczególnie
    w godzinach od 8 do 14. To niepowtarzalna okazja, jedyna w swoim rodzaju, która zapewne wzbogaci Twoje piękne wnętrze... a kto wie czy jeszcze kiedyś się powtórzy?... Poza tym krzesła i stół piękne ale to sama wiesz dobrze. Poproszę o bezika różowego i o kawę

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny stół, dobra robota ! Udanego urlopu :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie! A może u mnie byś coś poszlifowała....? Ja wciąż drążę temat kredensu i stareńkiego stołu:))) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy ;)
      Czekam na zdjęcia kredensu i stołu

      Usuń
  12. Efekt super. Opłacało się ciężko pracować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W białym mu do twarzy:) Udanego wypoczynku i jak się znudzisz zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spokojnego urlopu i ładnej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie to wszystko wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Krzesla i stol swietnie wyszly.
    Zycze udanego wypoczyku!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pracy dużo ale jaki efekt!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny efekt:)) mnie też czeka odnawianie stołu i krzeseł w kuchni:(((

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny stół i krzesła i faktycznie pracy włożyłaś dużo ale liczy się końcowy rezultat o meble drewniane trzeba dbać i trochę się napracować, ale jak widać... warto :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz.