Witajcie
Jesień to, dla mnie, doskonały czas na zatopienie się w książkach. Ostatnio przeczytałam interesujący thriller pt. Dziennik mojego zniknięcia, autorstwa Camilli Grebe. Akcja książki toczy się zimową porą, w małej szwedzkiej wsi, gdzie wszyscy się znają. Zamknięta fabryka spowodowała ogromne bezrobocie, które dotknęło wszystkich mieszkańców wsi.
Czy uda się rozwiązać zagadkę znalezionych w lesie szczątków małej dziewczynki? Czy zniknięcie policjanta wiąże się ze starą zbrodnią? Czy mają z tym coś wspólnego uchodźcy mieszkający w lesie?
Narratorów mamy trzech, co czyni książkę jeszcze bardziej interesującą, Malin- młoda policjantka, Jake- nastolatek, który znalazł się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie. Hanna sądowa psycholog (zmagającą się ... no własnie z czym ona się zmaga.... z zanikiem pamięci, spowodowanym ogromną traumą?)
Więcej nie mogę zdradzić, bo może ktoś z Was skusi się na przeczytanie.
Wciągająca historia trzymająca w napięciu do ostatnich stron.
Polecam wszystkim miłośnikom kryminałów.
Wydawnictwo Sonia Draga dziękuję za egzemplarz.
Przy ciekawej lekturze można z przyjemnością spałaszować drobne ciasteczko domowej roboty. U mnie koperty z jabłuszkiem.
Przepis znajdziecie tu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 listopada 2018
poniedziałek, 30 kwietnia 2018
rustykalna tarta z rabarbarem i książka Towarzyszka Panienka
Prostota jest najlepsza, dlatego sięgnęłam po sprawdzony przepis na kruchy spód, dołożyłam pół kilograma pokrojonego, posypanego mąką i cukrem rabarbaru i upiekłam.
Dla zainteresowanych podaje przepis:
kruchy spód:
1, 1/2 szklanki mąki,
140 g masła
4 łyżki zimnej wody
4 łyzki cukru pudru,
szczypta soli
Ciasto zagnieść i schłodzić, przez około godzinę, w lodówce.
Rozwałkować w formie okręgu, wyłożyć na papierze do pieczenia, wysypać rabarbar (obtoczony w 1 łyżce mąki pszennej i 2 łyżkami cukru ) zawinąć brzegi. Piec ok 30-35 min w temperaturze około 180 stopni.
Przeczytałam ostatnio ciekawą książkę autorstwa Moniki Jaruzelskiej pt. Towarzyszka Panienka.
Skrawki życia córki generała, lekkie pióro, humor i dowcip to atuty tej książki. Polecam
Dla zainteresowanych podaje przepis:
kruchy spód:
1, 1/2 szklanki mąki,
140 g masła
4 łyżki zimnej wody
4 łyzki cukru pudru,
szczypta soli
Ciasto zagnieść i schłodzić, przez około godzinę, w lodówce.
Rozwałkować w formie okręgu, wyłożyć na papierze do pieczenia, wysypać rabarbar (obtoczony w 1 łyżce mąki pszennej i 2 łyżkami cukru ) zawinąć brzegi. Piec ok 30-35 min w temperaturze około 180 stopni.
Przeczytałam ostatnio ciekawą książkę autorstwa Moniki Jaruzelskiej pt. Towarzyszka Panienka.
Skrawki życia córki generała, lekkie pióro, humor i dowcip to atuty tej książki. Polecam
Etykiety:
czytam,
książka,
kulinarnie,
na słodko
czwartek, 8 września 2016
Jagodzianki najlepsze na świecie
Dziś będzie kulinarny post.
Przepyszne drożdżowe jagodzianki.
Zmodyfikowany przepis z Kwestii Smaku
Składniki na ok 16 sztuk
Ciasto
50g świeżych drożdży
250 ml ciepłego mleka
500g mąki pszennej
1 jajko
4 żółtka
80g cukru
100g roztopionego masła
pół litra jagód umytych i posypanych cukrem.
Drożdże mieszam z ciepłym mlekiem, łyżeczką cukru i łyżeczką mąki. Odstawiam na 10 minut. Jajko i żółtka ubijam z cukrem.
Mąkę wsypuje do miski do której wylewam drożdże, jajka i ostudzone masło.
Wyrabiam ( ręcznie około 5-7 minut) aż odchodzi od ręki, odstawiam w ciepłe miejsce na 2 godziny( miskę przykrywam bawełnianą ściereczką)
Ciasto robiłam wieczorem a chciałam mieć na rano cieplutkie jagodzianki, wsadziłam więc ciasto do lodówki.
A rano po wyjęciu z lodówki i wyrobieniu podzieliłam ciasto na 16 części.
Rozpłaszczam w dłoni kulkę, nakładam 3 łyżeczki (pocukrzonych) jagód, zlepiam dokładnie i wykładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Należy pamiętać , ze jagodzianki urosną i należy układać je zachowując odstęp.
Odstawiam do wyrośnięcia na 30 minut.
Górę jagodzianek smaruję roztrzepanym żółtkiem.
Piekę w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku około 15-20 minut
Lukruję lukrem zrobionym z białka i cukru pudru.
Smacznego
Przepyszne drożdżowe jagodzianki.
Zmodyfikowany przepis z Kwestii Smaku
Składniki na ok 16 sztuk
Ciasto
50g świeżych drożdży
250 ml ciepłego mleka
500g mąki pszennej
1 jajko
4 żółtka
80g cukru
100g roztopionego masła
pół litra jagód umytych i posypanych cukrem.
Drożdże mieszam z ciepłym mlekiem, łyżeczką cukru i łyżeczką mąki. Odstawiam na 10 minut. Jajko i żółtka ubijam z cukrem.
Mąkę wsypuje do miski do której wylewam drożdże, jajka i ostudzone masło.
Wyrabiam ( ręcznie około 5-7 minut) aż odchodzi od ręki, odstawiam w ciepłe miejsce na 2 godziny( miskę przykrywam bawełnianą ściereczką)
Ciasto robiłam wieczorem a chciałam mieć na rano cieplutkie jagodzianki, wsadziłam więc ciasto do lodówki.
A rano po wyjęciu z lodówki i wyrobieniu podzieliłam ciasto na 16 części.
Rozpłaszczam w dłoni kulkę, nakładam 3 łyżeczki (pocukrzonych) jagód, zlepiam dokładnie i wykładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Należy pamiętać , ze jagodzianki urosną i należy układać je zachowując odstęp.
Odstawiam do wyrośnięcia na 30 minut.
Górę jagodzianek smaruję roztrzepanym żółtkiem.
Piekę w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku około 15-20 minut
Lukruję lukrem zrobionym z białka i cukru pudru.
Smacznego
Etykiety:
fotograficznie,
kulinarnie,
kwiaty,
lato,
na słodko
poniedziałek, 11 lipca 2016
Jagodowy sernik na zimno i kwiaty cukinii
Witajcie
Uwielbiam lato za fantastyczną feerię barw i smaków. Sezonowe owoce wykorzystuję do maksimum. Teraz na tapecie są jagody leśne, borówka amerykańska oraz maliny.
W weekend na stół wjechał sernik na zimno. Prosto, szybko, kolorowo i niezwykle smacznie.
Składniki: na 29 cm tortownicę
Spód:
200 g herbatników
100 g masła.
Dno tortownicy wykładam papierem, na to kładę rozdrobnione ciastka wymieszane z roztopionym masłem. Dokładnie ugniatam i wsadzam do lodówki.
Masa:
1 kg sera w wiaderku ( u mnie z Lidla)
3/4 szklanki cukru pudru
pół litra jagód
1 galaretka jagodowa
2 łyżki żelatyny
200 ml śmietanki kremówki
Galaretkę rozpuszczam w 200 ml wody, dosypuje 2 łyżki żelatyny.Mieszam dokładnie.
Ser mieszam z cukrem i rozdrobnionymi jagodami dodaję ubitą śmietanę kremówkę, zimną galaretkę i delikatnie mieszam wszystkie składniki. Wylewam serową masę na ciasteczkowy spód i wkładam na 3-4 godziny do lodówki ( najlepiej na całą noc)
W tym roku w mojej kuchni zagościły kwiaty cukinii. Niezwykle fotogenicze i bardzo smaczne. Przygotowuje gęste naleśnikowe ciasto, maczam w nim umyte kwiaty cukinii i smażę z obu stron na złoty kolor.
Na zdjęciach pozują skromnie w tle moje nowe balkonowe płytki. Jestem nimi zachwycona.
Pozdrawiam
Kinga
Uwielbiam lato za fantastyczną feerię barw i smaków. Sezonowe owoce wykorzystuję do maksimum. Teraz na tapecie są jagody leśne, borówka amerykańska oraz maliny.
W weekend na stół wjechał sernik na zimno. Prosto, szybko, kolorowo i niezwykle smacznie.
Składniki: na 29 cm tortownicę
Spód:
200 g herbatników
100 g masła.
Dno tortownicy wykładam papierem, na to kładę rozdrobnione ciastka wymieszane z roztopionym masłem. Dokładnie ugniatam i wsadzam do lodówki.
Masa:
1 kg sera w wiaderku ( u mnie z Lidla)
3/4 szklanki cukru pudru
pół litra jagód
1 galaretka jagodowa
2 łyżki żelatyny
200 ml śmietanki kremówki
Galaretkę rozpuszczam w 200 ml wody, dosypuje 2 łyżki żelatyny.Mieszam dokładnie.
Ser mieszam z cukrem i rozdrobnionymi jagodami dodaję ubitą śmietanę kremówkę, zimną galaretkę i delikatnie mieszam wszystkie składniki. Wylewam serową masę na ciasteczkowy spód i wkładam na 3-4 godziny do lodówki ( najlepiej na całą noc)
W tym roku w mojej kuchni zagościły kwiaty cukinii. Niezwykle fotogenicze i bardzo smaczne. Przygotowuje gęste naleśnikowe ciasto, maczam w nim umyte kwiaty cukinii i smażę z obu stron na złoty kolor.
Na zdjęciach pozują skromnie w tle moje nowe balkonowe płytki. Jestem nimi zachwycona.
Pozdrawiam
Kinga
Etykiety:
fotograficznie,
kulinarnie,
na słodko
piątek, 24 czerwca 2016
Rabarbarowy zawrót głowy czyli ciasto z kruszonką i twarogową masą
Witajcie
Na początku krótki TEST:
Czy lubicie kwaskowy smak ?
Czy orzeźwiające ciasta przypadają Wam do gustu?
Jeśli na oba pytania odpowiedziałyście twierdząco to pewnie jesteście fankami intrygującego warzywa jakim jest RABARBAR( tak tak, rabarbar to warzywo)
Korzystając z okazji, że sezon rabarbarowy w pełni, polecam moje ciasto rabarbarowe.
Doskonałe do popołudniowej kawy. Cierpki rabarbar w połączeniu z rozpływająca się serową masą, na wierzchu zaś słodka kruszonka, która idealnie dopełnia całości.
Składniki rozetrzeć palcami aż powstanie kruszonka.
Na początku krótki TEST:
Czy lubicie kwaskowy smak ?
Czy orzeźwiające ciasta przypadają Wam do gustu?
Jeśli na oba pytania odpowiedziałyście twierdząco to pewnie jesteście fankami intrygującego warzywa jakim jest RABARBAR( tak tak, rabarbar to warzywo)
Korzystając z okazji, że sezon rabarbarowy w pełni, polecam moje ciasto rabarbarowe.
Doskonałe do popołudniowej kawy. Cierpki rabarbar w połączeniu z rozpływająca się serową masą, na wierzchu zaś słodka kruszonka, która idealnie dopełnia całości.
Zmodyfikowałam przepis z bloga Mała Cukierenka
Składniki na tortownicę około 23 cm
spód:
150 g masła
150 g cukru
3 jajka
200 g mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki zagnieść i wykleić nimi dno tortownicy ( wyłożonej papierem do pieczenia)
wierzch:
300g serka śmietankowego ( u mnie z Lidla)
200g śmietanki kremówki 30%
1 opakowanie budyniu
50 g cukru
Składniki wymieszać i masę serową przełożyć na ciasto.
posypać
70-80 dag rabarbaru (umytego i pokrojonego )
na wierzch posypać kruszonką:
100 g cukru
120 g masła
150 g mąkiSkładniki rozetrzeć palcami aż powstanie kruszonka.
Piec w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku około 40-50 minut.
Smacznego
Pozdrawiam gorąco
Etykiety:
fotograficznie,
kulinarnie,
na słodko
wtorek, 12 maja 2015
Sowi zawrót głowy i wiosenna tarta
Witajcie
Wzięło mnie na szycie. Zakupiłam na allegro tkaninę minky, w sklepie internetowym Drecotton nabyłam urocze materiały i wyciągnęłam maszynę . Chciałabym napisać, że szycie poszło mi jak po maśle ale niestety tak nie było. Nici się rwały, maszyna strajkowała, elastyczny materiał minky nijak nie chciał się zgrać z bawełną. Były momenty, że miałam ochotę wyrzucić przez balkon i maszynę i materiały. Nie poddałam się jednak i szyłam dalej. Uszyłam dużą poduchę, małą sówkę i torbę ( z podszewką )
No i na koniec wątek kulinarny ( ostatnio to już tradycja).
Upiekłam tartę z owocami, kruchy spód, masa z serka mascarpone i śmietanki kremówki. Szybka i niezwykle prosta a przy tym piękna i smaczna.
Pozdrawiam wiosennie
Wzięło mnie na szycie. Zakupiłam na allegro tkaninę minky, w sklepie internetowym Drecotton nabyłam urocze materiały i wyciągnęłam maszynę . Chciałabym napisać, że szycie poszło mi jak po maśle ale niestety tak nie było. Nici się rwały, maszyna strajkowała, elastyczny materiał minky nijak nie chciał się zgrać z bawełną. Były momenty, że miałam ochotę wyrzucić przez balkon i maszynę i materiały. Nie poddałam się jednak i szyłam dalej. Uszyłam dużą poduchę, małą sówkę i torbę ( z podszewką )
No i na koniec wątek kulinarny ( ostatnio to już tradycja).
Upiekłam tartę z owocami, kruchy spód, masa z serka mascarpone i śmietanki kremówki. Szybka i niezwykle prosta a przy tym piękna i smaczna.
Pozdrawiam wiosennie
wtorek, 7 kwietnia 2015
krem z brokułów
Witajcie!
Po świątecznym lenistwie proponuje smaczny brokułowy krem. Ugotowany na warzywnym wywarze:
Z dwóch marchewek, pietruszki i kawałka selera gotujemy warzywny bulion. Dodajemy brokuła podzielonego na różyczki i 1 cebulę ( pokrojoną w kostkę i zeszkloną na łyżce oliwy )
Blendujemy, doprawiamy solą pieprzem, i kilkoma łyżkami śmietany 12%.
Podajemy z grzankami ( u mnie grzanki czosnkowe)
Smacznego
Mamo skończ wreszcie robić te zdjęcia, chcę już jeść!
Skomentowała moja Córka.
Pozdrawiam
Po świątecznym lenistwie proponuje smaczny brokułowy krem. Ugotowany na warzywnym wywarze:
Z dwóch marchewek, pietruszki i kawałka selera gotujemy warzywny bulion. Dodajemy brokuła podzielonego na różyczki i 1 cebulę ( pokrojoną w kostkę i zeszkloną na łyżce oliwy )
Blendujemy, doprawiamy solą pieprzem, i kilkoma łyżkami śmietany 12%.
Podajemy z grzankami ( u mnie grzanki czosnkowe)
Smacznego
Mamo skończ wreszcie robić te zdjęcia, chcę już jeść!
Skomentowała moja Córka.
Pozdrawiam
środa, 1 kwietnia 2015
Domowa pizza wcale nie prima aprilisowa.
Witajcie
Jeśli pizza to tylko domowa, na razowej, bądź orkiszowej mące wymieszanej pól na pół z chlebową pszenną.
Ciasto robi się bardzo prosto.
Do pół kilograma mąki dodaję łyżeczkę suchych drożdży,
5 łyżek oliwy.
Dolewam ciepłej wody tyle, żeby ciasto było sprężyste,miękkie. zagniatam i odstawiam do wyrośnięcia na pół godziny.
Słoik domowych pomidorów blenduje z dwoma ząbkami czosnku, solą i pieprzem oraz oregano. ( W razie braku domowych przetworów proponuje zblendować dwa obrane ze skóry pomidory )
U nas pizza zazwyczaj jest z pieczarkami, oliwkami, pomidorami, tudzież pokrojonymi w kawałeczki suszonymi pomidorami, z szynką i oczywiście z serem mozzarellą )
Ostatnio upiekłam wariację serową: kawałki sera fety, sera pleśniowego, wędzonego i mozzarelli.
Była pyszna.
Wiosenne ukłony dla Wszystkich Zaglądających.
Jeśli pizza to tylko domowa, na razowej, bądź orkiszowej mące wymieszanej pól na pół z chlebową pszenną.
Ciasto robi się bardzo prosto.
Do pół kilograma mąki dodaję łyżeczkę suchych drożdży,
5 łyżek oliwy.
Dolewam ciepłej wody tyle, żeby ciasto było sprężyste,miękkie. zagniatam i odstawiam do wyrośnięcia na pół godziny.
Słoik domowych pomidorów blenduje z dwoma ząbkami czosnku, solą i pieprzem oraz oregano. ( W razie braku domowych przetworów proponuje zblendować dwa obrane ze skóry pomidory )
U nas pizza zazwyczaj jest z pieczarkami, oliwkami, pomidorami, tudzież pokrojonymi w kawałeczki suszonymi pomidorami, z szynką i oczywiście z serem mozzarellą )
Ostatnio upiekłam wariację serową: kawałki sera fety, sera pleśniowego, wędzonego i mozzarelli.
Była pyszna.
Wiosenne ukłony dla Wszystkich Zaglądających.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









